piątek, 16 listopada 2012

#5/n Lubię deszcz, bo...


Lubię deszcz, bo w deszczu nie widać moich łez.
Lubię słońce, bo gdy mam łez strugi na twarzy,
wznoszą się i rosną z nich piękne kwiaty,
gdy zaś noc ciemna mnie szczelnie otula,
ja wołam do ciebie i wciąż cię szukam.
Błądzę wśród tej księżycowej poświaty
i wołam wciąż cię, będąc dla ciebie nieznanym.

4 komentarze:

  1. Ahhh.... skojarzyło mi się to z kimś.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Pytanie, czy chodzi Ci o mnie czy o Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh... Bez komentarza;p Jakby co, żeby nie było, napisałam to 2 lata temu;p

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz i uwagi co do moich tekstów;) Nie bójcie się krytykować, ale z uzasadnieniem! Każdy ślad, który zostawiacie sprawia mi ogromną radość!
Ps. Drodzy Anonimkowie! Jeśli to nie problem podpiszcie się imieniem/nickiem czy nawet jedną literką ;)
Ps2. Dla zachowania ciągłości wypowiedzi, moje odpowiedzi będą tuż pod waszymi komentarzami :)