piątek, 15 listopada 2013

# 46/n Czy zawsze na kogoś...


Źródło zdjęcia:
http://www.pinger.pl/szukaj/po_tagu?t=Kr%C3%B3lewna



Czy zawsze na kogoś ktoś czeka?
Czy zawsze o kimś ktoś śni?
Czy zawsze gdzieś tam jest ktoś,
o kim nie powiem: on, lecz my?
I czy go poznam, jeśli już spotkam,
czy nie odejdzie, widząc tak wiele wad.
Czy zechce usiąść na chwilę tylko,
zaledwie całe me życie od tak.
Bym mogła spokojnie oprzeć głowę,
na jego ramieniu i płakać,
aż zniknie samotność i uwierzę w szczęście,
dotykające w niespodziewanym momencie
każdego: dużego, małego i malusieńkiego
- każdego z nas.




9 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Pewnie tego już nie przeczytasz, bo żadko kiedy ktos patrzy na swoje komentarze, czy też odpowiedzi do nich, ale mogę się przyznac do tego, że to Twoje słowa były dla mnie inspiracją przy tym wierszu:D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) I znowu na mojej twarzy pojawił się uśmiech... Miło byc docenianym ;)

      Usuń
  3. Cieszę się że bierzesz udział w moim rozdaniu. Troszkę melancholijnie się zrobiło, pięknie dobrane słowa, wspaniałe myśli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również się cieszę ;)
      No własnie zauważyłam ;) Szybko muszę to zmienic ;) Chciałabym dawac do myślenia... Ale dawac też nadzieję ;) Za dużo smutku jest w naszym życiu nieraz ;)
      Dziękuję za opinię i komentarz ^^

      Usuń
  4. zapraszam do mnie, może zechcesz wziąć udział w rozdaniu ;)
    cllaudii.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nominowałam Twojego bloga do Liebster Award :)
    http://codziennosciczastekpiec.blogspot.com/2013/12/liebster-award.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za komentarz i uwagi co do moich tekstów;) Nie bójcie się krytykować, ale z uzasadnieniem! Każdy ślad, który zostawiacie sprawia mi ogromną radość!
Ps. Drodzy Anonimkowie! Jeśli to nie problem podpiszcie się imieniem/nickiem czy nawet jedną literką ;)
Ps2. Dla zachowania ciągłości wypowiedzi, moje odpowiedzi będą tuż pod waszymi komentarzami :)